Zmiany w prawie a kredyt

monety

W pierwszym kwartale tego roku mieliśmy do czynienia ze znaczącymi zmianami w polskim ustawodawstwie i prawie bankowym. Sektor finansowy miał, zgodnie z zamysłem Ustawodawcy, przejść prawdziwą metamorfozę i stać się przestrzenią w pełni bezpieczną tak dla zagranicznych inwestorów, jak i polskich konsumentów, którzy coraz częściej sięgają po pożyczki. Warto więc w tym miejscu przyjrzeć się dotychczasowemu stanowi rzeczy.

Przez wiele lat oferty kredytowe i szybkie pożyczki były przywilejem banków oraz SKOK’ów. Do czasu, aż zaistniał rynek alternatywny, który – jak się okazało – zaoferował konsumentom o wiele korzystniejsze propozycje i przyciągnął ich do siebie. Stał się też jedną z najbardziej znaczących przyczyn zwiększonego zainteresowania pożyczkami. Jak wskazują statystyki – w ostatnim roku liczba zaciągniętych przez konsumentów kredytów wzrosła dwukrotnie. Nikogo więc nie powinien dziwić fakt, że taka sytuacja wymaga również aktualizacji prawnej, czyli zdecydowanej odpowiedzi na aktualne problemy i zmiany na rynku finansowym. Stąd też w marcu mogliśmy być świadkami zagorzałej dyskusji, którą wywołała wchodząca w życie nowelizacja ustawy.

JAKIE ZMIANY W POLSKIM PRAWIE?

Celem nowelizacji było zwiększenie bezpieczeństwa konsumentów. Coraz częściej w ostatnich latach słyszało się o niewyobrażalnie wysokich odsetkach pożyczek pozabankowych – kosztach, które praktycznie uniemożliwiały spłatę zobowiązania. Były to oczywiście w dużej mierze koszty pozaodsetkowe, których wysokość aktualnie reguluje treść marcowej ustawy. Teraz pożyczkobiorca nie musi się obawiać takich konsekwencji finansowych – zarówno opłaty windykacyjne, odsetki od odsetek czy też inne koszty kredytu nie mogą być naliczane w sposób dowolny. Obecnie koszty poza odsetkowe kredytów konsumenckich mogą wynosić:

– do 25% wartości kwoty pożyczki w przypadku zobowiązań krótkoterminowych;

– do 30% wartości kwoty pożyczki w ujęciu rocznym.

Co najistotniejsze – wszystkie koszty (pozaodsetkowe) nie mogą przekroczyć wartości kredytu.

To bardzo korzystna zmiana, z której z pewnością skorzystają konsumenci. Jednak nowelizacja wniosła także znaczące ograniczenia dotyczące możliwości przedłużenia terminu spłaty oraz opłat związanych z tą usługą. Dotychczas pożyczki pozabankowe charakteryzowały się dużą dowolnością – Klient, zgłaszając w odpowiednim terminie chęć wydłużenia terminu spłaty oraz godząc się na koszty z tego tytułu, mógł tego dokonać. Dzisiaj ta możliwość jest znacznie ograniczona treścią ustawy.

Czy są to, w ostatecznym rozrachunku, zmiany na lepsze? Trudno powiedzieć. Jeżeli bowiem dotychczas konsument korzystał ze sprawdzonych ofert i zaufanych firm – nowelizacja może oznaczać dla niego niekorzystne ograniczenia. Jeżeli jednak miał on nieprzyjemne doświadczenia z nieuczciwymi podmiotami oferującymi kredyty – zmiany w polskim ustawodawstwie z pewnością okażą się dla niego gwarancją większego bezpieczeństwa. Warto jednak pamiętać o jednym i najważniejszym zarazem – to od nas, jako konsumentów, i od naszej roztropności zależy bezpieczeństwo pożyczki. Wybierajmy się świadomie.